Zmiany w ekipie żużlowców – odejdzie Gollob i Iversen, zastąpi ich Lindbaeck

Najprawdopodobniej wszystkiemu winna będzie zasada KSM. Reguła, która w teorii ma zapewnić równy poziom w polskiej lidze, być może przyczyni się do straty w szeregach Stali. Regulamin na przyszył sezon nadal stanowi nie wiadomą, więc ostatecznie niczego nie możemy być pewni.

Zasada Kalkulowanej Średniej Meczowej

Jeśli przyjmiemy, że zasada Kalkulowanej Średniej Meczowej nie zmieni się w przyszłym sezonie, to z klubem będzie musiało pożegnać się dwóch czołowych zawodników. Mówi się, że los ten najprawdopodobniej podzielą Tomasz Gollob oraz Niels Kristian Iversen. Gorzowianie w przypadku zachowania czynnika z poprzedniego sezonu (KSM na poziomie 41 punktów) będą zmuszeni do dokonania zmian w składzie. Najprawdopodobniej miejsce doświadczonych żużlowców zajmie Antonio Lindbaeck. Jednak na razie władze nie potwierdzają powszechnie krążących plotek. Ireneusz Maciej Zmora, prezes gorzowskiego klubu zapewnia, że Stal ma nadzieję na dalszą współpracę z Gollobem. W najbliższych dnia mają rozpocząć się rozmowy odnośnie nowego kontraktu dla zawodnika. Wszystko inne wskazuje niestety, że kapitan Gorzowa niedługo zmieni barwy. Jego nazwisko widnieje w kręgach zainteresowań wielu klubów Ekstraligi, w tym gnieźnieńskiego benjaminka.

Czy plotki się potwierdzą?

Da kibiców sporym ciosem są także plotki o odejściu kolejnego zawodnika. Niels Kristian Iversen ma za sobą bardzo dobry, jeśli nie najlepszy w karierze, sezon. I to właśnie ta zabójcza skuteczność na żużlowym torze może przesądzić o konieczności pożegnania się z Duńczykiem. Zawodnik nie ukrywa również, że oczekuje od władz klubu znacznie lepszych warunków finansowych. Na razie nie wiadomo, jak na te oczekiwania zareagują decydenci Stali. Wiadomo za to, że trzonem składu mają być sprawdzone nazwiska – Krzysztof Kasprzak, Matej Zagar i Bartosz Zmarzlik.

Trio ma wzmocnić także kolejny obiecujący Duńczyk – Michael Jepsen Jensen. W kuluarach mówi się o dużym zainteresowaniu tym zawodnikiem ze strony Zielonej Góry. Władze gorzowskiego klubu uspokajają jednak, że w sezonie “ogórkowym” podobne rewelacje są na porządku dziennym, tymczasem sam zawodnik nie raz deklarował, że wiąże swoją przyszłość z ekipą żółto-niebieskich.

 

Gorzowianie, gdyby scenariusz z Gollobem i Iversenem jednak się spełnił, będą mogli pozyskać jednego solidnego zawodnika i drugiego z tzw. “średniej półki”, który stanowiłby uzupełnienie dla pozostałych żużlowców, ale nie mógłby przekroczyć określonej wartości KSM. W kontekście transferów najczęściej pojawiającym się nazwiskiem jest – Antonio Lindbaeck. Za zawodnikiem przede wszystkim przemawia zaledwie 7 punktów Kalkulowanej Średniej Meczowej. Inną opcją jest ściągnięcie do Gorzowa Emila Sajfutdinowa. Okazuje się, że młody żużlowiec ma większe ambicje niż walczenie o miejsce w środkowej części tabeli z bydgoską Polonią. Sytuacji nie ułatwia fakt, że jego klub boryka się z problemami finansowymi. Lekceważyć nie należy również młodziutkich zawodników o wielkich aspiracjach – Krystian Pieszczek i Mikkel Bech. Jensen również pozostają w kręgach zainteresowań Stali. Wszelkie wątpliwości odnośnie składu na przyszły sezon władze klubu rozwieją dopiero za nieco ponad miesiąc.